Partii rządzącej, tej…

Partii rządzącej, tej biało-czerwonej drużynie, udało się nawet położyć polską giełdę. Tam 70% WIG20 to są spółki z państwem. Dzięki misiewiczom oraz polonizacji (to chyba od Polonu) szoruje ona po dnie, mimo że normalne giełdy sobie radzą. Tutaj podsumowanie sukcesów typu zakup Alior Banku czy PKO. https://www.wykop.pl/link/5298405/kiepski-rezultat-upanstwawiania-nacjonalizacja-oznacza-strate-wartosci-spolek/ O Tauronie, zmuszonym do przejęcia najgorszych kopalń Kompanii Węglowej, nawet nie wspomnę. Odcięto energetykę od kasy na niezbędne inwestycje i zatopiono to w czeluściach trwale nierentownych szybów górnicznych. pokaż spoiler #bekazpisu #dobrazmiana #ekonomia #polityka Czytaj dalej...

Powinnini stopy podnieść o…

Powinnini stopy podnieść o 2/3% (pp) na świecie i dać zbankrutować najbardziej zadłużonym firmom. Przez zerowe stopy procentowe i tani kredyt mamy masę firm zombie, który już dawno w piachu powinny być. FED się obsrał, przez 2 lata podwyższyli o 2% i jak giełda zaczęła spadać to się wycofali i zaczęli obniżać znowu. Pensje niby rosną, ale ceny nieruchomości jeszcze bardziej (ostatnie 2 lata). Tani kredyt to jest duży kredyt co się przekłada na wysokie ceny. Wiem, że jeszcze trzeba brać popyt/podaż/demografię pod uwagę, ale uważam, że to tani kredyt jest najważniejsyzm czynnikiem wzrostów. https://i.wpimg.pl/644x/money.wpcdn.pl/i/h/69/art429381.jpg W Danii doszło do tego, że biorąc kredyt na kwotę X, tak naprawdę masz to spłacenia mniej niż pożyczyłeś, bo suma marży banku + ujemna stopa jest mniejsza od 0. https://www.bankier.pl/wiadomosc/Niemiecki-bank-kaze-sobie-placic-za-trzymanie-depozytow-7777262.html https://www.bankier.pl/wiadomosc/Klienci-traca-na-lokatach-To-byl-trudny-rok-dla-oszczedzajacych-7793700.html Pojebane czasy, jeszcze takich nie było. Aha no i chciałem jeszcze powiedzieć, że złotówka to śmieć. #ekonomia #finanse #nieruchomosci Czytaj dalej...

Nieruchomości w krakowie są…

Nieruchomości w krakowie są już relatywnie prawie dwa razy droższe niż w San Francisco Jak to sprawdziłem? Price to income jest już prawie dwa razy większy niż w San Francisco xD I trochę większy niż New York xD Kraków: 12.98 Nowy Jork: 11.08 Berlin: 11.72 Madryt: 12.04 San Francisco: 7.73 Price to income ratio to ilość medianowych pensji rocznych potrzebnych do nabycia medianowej nieruchomości. A podobno to w san francisco i NY są piekielnie drogie mieszkania. I co dalej nie wierzycie że mamy w Polsce bańkę na nieruchomościach? Ale to pięknie jebnie niedługo źródło: https://www.numbeo.com/property-investment/in/Krakow-Cracow https://www.numbeo.com/property-investment/in/San-Francisco #krakow #krakowpopierdolilo #nieruchomosci #mieszkanie #mieszkaniedeweloperskie #warszawa #wroclaw #gdansk #cenymieszkan #kredythipoteczny #bankanieruchomosci #kupnomieszkania #ekonomia #gospodarka #polska Czytaj dalej...

#polska bardzo wysoki wzrost…

#polska bardzo wysoki wzrost płacy minimalnej jednak w #arabiasaudyjska znacznie wyższy Nie sądziłem że w #usa jest taka niska płaca i jeszcze nie podnieśli jej. Generalnie kraje jak #czechy #slowacja #ukraina #bulgaria także notują dość wysokie wzosty https://businessinsider.com.pl/twoje-pieniadze/budzet-domowy/co-mozna-kupic-za-pensje-minimalna-raport-2020/xgxx0w5 #polska #statystyka #gownowpis #ceny #pracbaza #zarobki #gruparatowaniapoziomu #neuropa #europa #ekonomia #gospodarka Czytaj dalej...

Właśnie dzwoniłem do mojej…

Właśnie dzwoniłem do mojej lokalnej knajpy, placek po węgiersku zdrożał z 22 na 28 zeta. Cała reszta dań podobnie. To na 100% nie ma związku z podniesieniem płacy minimalnej ;) tak się właśnie kończy wprowadzenie dobrobytu ustawą, bez wzrostu produkcji #ekonomia #bekazpisu #pis Czytaj dalej...

Wiele razy pisałem, że…

Wiele razy pisałem, że Zandberg nie ma podstawowego pojęcia o ekonomii, ale tutaj mamy prawdziwego rodzynka nawet jak na jego (nie)wiedzę ekonomiczną. Otóż uwierzył on PiSowi, że przesunięcie długu z budżetu centralnego do funduszu powoduje, że nagle nie ma deficytu. Przy czym za zobowiązania tego funduszu bezpośrednio odpowiada budżet centralny!!! Oczywiście KE nie daje się na to nabrać i oczywiście cały dług wliczy w deficyt budżetowy, który będzie wielomiliardowy. Swoją drogą, jeżeli niski deficyt budżetowy w czasach koniunktury jest, jak on to powiedział „boszkiem neoliberalizmu”, to oznacza, że kraje typu Szwecja, Dania czy Norwegia to kraje skrajnego neoliberalizmu bo tam zadłużenie nalezy do absolutnie najniższych w Europie. Mało tego zdarzają się lata z nadwyżką budżetową a nie tylko z niskim deficytem. Jak to ma się do wprowadzania w Polsce modelu skandynawskiego, co powtarza w każdym wywiadzie, nie mam na prawdę pojęcia. #dobrazmiana #polityka #neuropa #lewica #razem #4konserwy #ekonomia Czytaj dalej...

Powtórzę za oxfordzkim…

Powtórzę za oxfordzkim słownikiem *1, że inflacja to: a general increase in the prices Kilka razy na dzień na wykopie atakują trolle i gimbusy z tekstem – na jaką walutę zmienić swoje oszczędności, by je chronić przed inflacją? Otóż poprzez przewalutowanie swoich oszczędności nie chronisz przed żadną inflacją. Dając prosty przykład – jeśli piwo kosztuje 4 złote i podrożało do 8 złotych, co z tego że masz oszczędności w euro? Płaciłeś 1 euro, teraz będziesz płacił 2 euro? No, nie licząc tego ile stracisz na spreadzie. Przez przewalutowanie możesz chronić przed spadkiem wartości złotówki, ale nie przed inflacją. Ona zachodzi niezależnie do tego jaką masz walutę. Chociażby na przykład zawsze wzrasta gdy maleje podać towarów – mamy powszechną na całym świecie inflację żywności z powodu suszy i ASF2, nieważne jaką walutę masz, żadna Ciebie przed inflacją nie obroni. W 2014 inflacja była 0%, w 2015 mieliśmy deflację, złoty stracił do dolara, euro i franka szwajcarskiego – głównych walut z naszego punktu widzenia. Złoty osłabł. Obecnie mamy inflację około 3%, złoty się wzmacnia. Przez przewalutowanie żadnych oszczędności nie chronisz, tylko tracisz na spreadzie. Kolejną rzeczą, która wykopkom rozwala Matrix jest to, że złoty się wzmacnia i nie rozumieją tego. Jak to – chleb miał być po 50 złotych, dolar po 15 złotych, a tutaj euro spadło do 4,22. To pokazuje jak płytką wiedzę ekonomiczną mają wolnorynkowcy i wykopkowi kapitaliści, że nie mają pojęcia o podstawowych regułach. Od czego zależy wartość złotówki? Od jej podaży i od popytu na nią. Im mniejsza podaż i im większy popyt jest droższa, im większa podaż i im mniejszy popyt, tym jest tańsza. Wartość waluty reguluje rynek. Ską Czytaj dalej...

Myslałem że #usa koszyk…

Myslałem że #usa koszyk podstawowych produktów jest bardziej dostępnych dla zarabiającego minimum a że w #czechy i #slowacja także https://businessinsider.com.pl/twoje-pieniadze/budzet-domowy/co-mozna-kupic-za-pensje-minimalna-raport-2020/xgxx0w5 Natomiast #uk i #irlandia zaskoczyły mnie że tak dobrze jest #polska #statystyka #gownowpis #ceny #pracbaza #zarobki #gruparatowaniapoziomu #neuropa #europa #ekonomia Czytaj dalej...

Czytając niektóre wpisy…

Czytając niektóre wpisy @Scaab próbowałem spojrzeć na problem na rynku nieruchmości z kilku perspektyw. Poza tym, że jest spora szansa że to troll, to w sumie problem dotyczący rynku nieruchomości jest realny i dotyka młodych ludzi wchodzących na rynek pracy oraz będzie miał wpływ na cały kraj w kontekście spadku dzietności przez trudność w zakupie własnych czterech ścian i niepewność związaną z wynajmowaniem mieszkania od kogoś obcego. Przez to decyzja o staraniu się o dziecko będzie coraz częściej odraczana w czasie i efekt 500+ zacznie być coraz mniej efektywny. Podatek katastralny Zatem czytając różne komentarze i wpisy na temat pogarszającej się sytuacji na rynku nieruchomości i wzrost ich cen można często natknąć się na pomysł „podatku katastralnego”. Nie będę się na jego temat rozpisywał. Zachęcam do przeczytania na kilku artykułów na jego temat, by szybko dojść do wniosku, że na zachodzie jest to głównie narzędzie do ściągania pieniędzy z najbardziej zamożnych i nijak ten podatek nie pomógł w walce z problemem drożejących mieszkań. Można też odnieść wrażenie, że pomysł ten to próba łagodzenia skutków w nie rozwiązania przyczyny problemu. Podatki Przyczyna natomiast leży w systemie podatkowym ogólnie. I fakcie, że żeby w Polsce się dorobić, robi się to za pomocą kapitału, kombinowania z użyciem kontaktów i nierzadko przekrętów podatkowych, ponieważ prawo podatkowe w Polsce jest jednym z najbardziej skomplikowanych w Europie (Polska zajęła w rankingu „International Tax Competitiveness Index” 35 miejsce na 36 państw OECD), przez co ma sporo luk i dziur i daje to pole do popisu na „kreatywną księgowość”. Podatek dochodowy a podatek od zysków kapitałowych Podatek dochodowy to kara za prac Czytaj dalej...