Druga fala prywatyzacji….

Druga fala prywatyzacji. Przed nami bunt klasy średniej? – znalezisko

Podczas uroczystości z okazji trzeciej rocznicy działania programu 500+ premier Mateusz Morawiecki opowiadał o spotkaniach z wyborcami, którzy swoje 500 złotych wydają na rehabilitację syna z niepełnosprawnością czy właśnie „dodatkowe zajęcia”. Morawiecki przekonywał wówczas, że sztandarowy program PiS-u ma charakter nie tylko prorodzinny, ale i propaństwowy. Dlaczego? Albowiem państwo, które „na bok odkłada rodziny, to nie jest państwo z sercem”, a obecny rząd chce budować właśnie „państwo z sercem”. W kategoriach wiecowej retoryki taką wypowiedź zapewne można ocenić wysoko, ale już analizowana w kategoriach namysłu nad stanem państwa i społeczeństwa, może przyprawić o depresję.

(…) Przedstawiciele rządu, zamiast poważnie zastanowić się, co mówi o publicznym systemie edukacji czy służby zdrowia fakt, że pieniądze z transferów socjalnych ludzie wydają na korepetycje lub zabiegi medyczne, właśnie w tych wydatkach upatrują największego sukcesu swojej polityki.

(…) Druga fala prywatyzacji może też mieć i ten skutek, że ci, którzy z usług państwa w dziedzinach tak ważnych jak edukacja i zdrowie przestają korzystać, zaczną w końcu zadawać pytania o to, dlaczego mają na te usługi łożyć. Stąd już tylko krok do buntu polskiej klasy średniej. Na tle swoich zachodnich odpowiedników jest ona wciąż wątła, ale to właśnie na niej w dużej mierze opiera się finansowanie usług publicznych. Pierwsze sygnały tego buntu już zresztą widać, o czym przekonuje socjolog profesor Tomasz Szlendak.

(za: https://kulturaliberalna.pl/2019/05/07/pawlowski-druga-fala-prywatyzacji-bunt-klasa-srednia/ )

Polecam bardzo w punkt cały bieżący numer „Kultury Liberalnej”, z której wziąłem w/w:
https://kulturaliberalna.pl/tag/nr-539/

#polityka #polska #ekonomia #neuropa #4konserwy #dobrazmiana #mirkoreklama