Byłem dzisiaj na zakupach i…

Byłem dzisiaj na zakupach i nigdy nie patrzę na ceny, ale akurat mi paragon spadł na ziemię i zobaczyłem, że za 0,5kg winogron zapłaciłem 10zł. Czaicie, że zwykły Polak musi robić godzinę na pół kilo winogron? Jakby chciał do tego soczek to kolejna godzina. Przekurwione jest w tym kraju. Chów klatkowy dla roboli, którzy nigdy nie żyli. #gospodarka #ekonomia #zarobki #pracbaza #pieniadze Czytaj dalej...

Marne efekty „planu Morawieckiego”

Cztery lata temu wicepremier Mateusz Morawiecki przedstawił „Plan na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju”, obiecując nam budowę oszczędności, inwestycje, innowacje i rozwój. A dostaliśmy festiwal wydatków socjalnych, wyższe podatki i nasilający się etatyzm. Czytaj dalej...

Jak zmusić każdego…

Jak zmusić każdego kapitalistę/korwinistę do wyzwisk od trolli i ucieczki z dyskusji? Po prostu wysnuć wnioski z ich teorii. Popatrzmy na ich tezy: -wysokie podatki zmuszają do emigracji -niskie podatki zachęcają do imigracji -bogaci to ludzie pracowici, zaradni i inteligentni -biedni to jednostki leniwe, patologiczne i głupie -zmuszając bogatych do płacenia podatków wyższych od biednych okradamy ich i ci drudzy wtedy pasożytują na tych pierwszych Na razie pewnie wszystko się zgadza, jakby takie tezy rzucił Metzen, Korwin czy Tyszka, to by leciały lajki i wyzwiska – no ale polaczki za tempe by to zrozumiec hehe Czas na wnioski: pokaż spoiler W Polsce podatek dla bogatych(czytaj dla pracowitych, zaradnych i inteligentnych) to 32%, w Wielkiej Brytanii 47%. Z kolei ulga podatkowa jest wysoka w Wielkiej Brytanii, co zmusza bogatych(czytaj pracowitych, zaradnych i inteligentnych) do utrzymywania biednych(czytaj leniwych, patologicznych i głupich), a w Polsce niska ulga podatkowa pozwala na bardziej sprawiedliwy podział utrzymywania państwa. Czyli z Polski uciekają na wyspy lenie, patologia i debile, gdy jednostki zaradne, pracowite i inteligentne uciekają w drugim kierunku. Teraz będzie – to nie tak, POLSKĘ ZUS NISZCZY pokaż spoiler chuj, że my mamy akurat ideał korwnistyczny – ZUS dla firm pogłównowy, gdy w UK znowu jest proporcjonalny i bogaci płacą wielokrotnie więcej od biednych. Tfuuu, nie ma biednych. Bogaci płacą wielokrotnie więcej niż lenie i debile. Ogólnie tezy korwinistyczne są fajne, póki się je traktuje jako slogany do krzyczenia na FP jako #grazynacore ale nie jako założenia, na których się buduje jakiekolwiek wnioski pokaż spoiler #antykapitalizm #kapitalizm #ekonomia #gospodarka #60groszyzawpis #60groszyzawpisodmorawieckiego #pis #morawieck Czytaj dalej...

Ciekawa perspektywa rozwoju…

Ciekawa perspektywa rozwoju UE, o której w Polsce nic się nie mówi: Wolny handel – tak, protekcjonizm – nie Po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej rola „kontynentalnego Albionu” przypadnie teraz Holandii. Pod jej przewodnictwem powstał sojusz 8 państw, który może zmienić politykę Wspólnoty. W lutym 2018 r. z inicjatywy premiera Holandii Marka Rutte powstał związek ośmiu państw, które postanowiły wypełnić lukę po Brytyjczykach i wspólnie stać się przeciwwagą dla dominującego w Europie tandemu francusko-niemieckiego. Poza Holandią współtworzą go Irlandia, Dania, Szwecja, Finlandia, Estonia, Litwa i Łotwa. Tym, co może zaskakiwać, jest oficjalna nazwa grupy: Nowa Liga Hanzeatycka. Inaczej: Hanza 2.0. Nowa Liga Hanzeatycka skupia państwa uczestniczące od wieków w wymianie handlowej na Bałtyku i Morzu Północnym. Ale tak naprawdę łączy je nie tyle tradycja, ile raczej wspólnota interesów w Unii Europejskiej. Dotyczy to przede wszystkim poparcia dla wolnego handlu i sprzeciwu wobec protekcjonizmu, a także reguł funkcjonowania strefy euro. Znaczenie Nowej Ligi Hanzeatyckiej może być większe, niż wynikałoby to z arytmetyki. Przede wszystkim dlatego, że jest to grupa otwarta na współpracę z innymi koalicjami regionalnymi w ramach UE. Skupiając zarówno państwa członkowskie strefy euro, jak i te spoza niej (Szwecja, Dania) oraz reprezentując zarówno państwa założycielskie UE (Holandia), jak i kraje postkomunistyczne (Litwa, Łotwa, Estonia), Hanza 2.0 może wchodzić w doraźne bądź trwałe alianse z większością państw europejskich. Może też przyjąć nowych członków, co w dłuższej perspektywie oznaczałoby korektę projektu europejskiego. Taka perspektywa może być kusząca dla państw Grupy Wyszehradzkiej. Po pierwsze, ze względu na m Czytaj dalej...

#pieniadze #ekonomia…

#pieniadze #ekonomia #bekazpisu #zakupy #zakazhandlu #czechy #ciekawostki Mieszkam w Bielsku-Białej, do Czeskiego cieszyna jest jakieś 25min ekspresówką. W radiu lokalnym Czesi kupili reklamę i puszczają coś w stylu „zapraszamy do Czech, u nas w niedziele sklepy są otwarte” XD Najśmieszniejsze jest to że w tygodniu centra handlowe e Bielsku są zawalone Czechami i Słowakami, w Auchan przy drodze na Czechy jest połowa aut z Czech i Słowacji, a w niedzielę Polacy jeżdżą do nich robić zakupy, paranoja XD Czytaj dalej...

#policja #polska #ekonomia…

#policja #polska #ekonomia #finanse #januszebiznesu #oszukujo? Z trgo co się doszukalem to po szkole policyjnej dostaje się ok 2500zl a tu ulotka kusi ok 4000zl Ktoś bliżej związany ze środowiskiem jest w stanie zweryfikować informacje? Czytaj dalej...

Jak już będzie kolejny…

Jak już będzie kolejny protest górników w Warszawie, to bardzo bym chciał, żeby dziennikarze prosili protestujących, by wyjaśnili, dlaczego to takie ważne, by wszyscy Polacy dopłacali do górnictwa XD #gornictwo #gospodarka #pieniadze #ekonomia #heheszki #slask #polska Czytaj dalej...

W 2019 r. siła nabywcza…

W 2019 r. siła nabywcza średniej płacy w gospodarce narodowej wzrosła o 4,8%. Z kompilacji danych z roczników statystycznych GUS wynika, że w 1990 siła nabywcza średniej płacy była ponad 2 razy mniejsza niż w 2019, a w 1955 4 razy mniejsza. #ekonomia #gospodarka #statystyka #kapitalizm #antykapitalizm #zarobki #pracbaza #ciekawostki #rafalinski Czytaj dalej...

Pracownicy w Polsce narzekają…

Pracownicy w Polsce narzekają na pracodawców. Że Janusze, że w chuja robią na pensjach, że zmuszają do ciężkiego tyrania… Też pracowałem na etacie i też tak marudziłem. Później założyłem własną działalność gospodarczą i postanowiłem, że będę takim szefem jakiego zawsze chciałem mieć: wyrozumiałym, dobrze płacącym, odnoszącym się zawsze z ogromnym szacunkiem i niesurowym. Myślałem, że ludzie to docenią i będą z przyjemnością u mnie pracować, przykładając się przy tym lepiej do pracy. Co się jednak okazało? I tak dostawałem lewe L4. Premie były czymś ,,co się należy” i gdy w końcu zacząłem je obcinać za opierdalanie się, to wybuchały awantury. Pracownicy i tak nie pracowali lepiej. Przez to, że byłem ,,w porządku”, to nie odnosili się z szacunkiem. Kradli rzeczy z pracy. I poza jedną osobą zachowywali się tak WSZYSCY. W końcu uznałem, że dość. Wymieniłem całą załogę, poza tą jedną dziewczyną która to wszystko doceniała. Z niej zrobiłem kierowniczkę. Nowe osoby nie dostawały premii (poza świętami i szczególnymi przypadkami), musiały się do mnie zwracać per ,,Pan” (nawet dużo starsi) i skończyło się chodzenie na rękę. I co ciekawe efektywność pracowników wzrosła. Pracują i nie narzekają (albo się boją, niemniej pracy nie zmieniają). Nie dostaję lewych L4, bo wiedzą, że wtedy na nich doniosę. A za jakikolwiek ochłap w postaci premii 200 pln dziękują aż do przesady. Fakt jest taki, że w tym kraju nie da się inaczej jak być lekkim Januszem. Polacy sami to powodują. Jak nie mają bata, to zaczynają kombinować i mało kto doceni dobrego szefa. Pracownicy – sami to powodujecie, co zapewne przyzna mi wielu pracodawców. #dzialalnoscgospodarcza #ekonomia #przemyslenia #pracbaza Czytaj dalej...